Zarabiamy na klikaniu w reklamy

Czasami znajdujemy się w trudnym położeniu, nie możemy z różnych względów znaleźć pracy albo zarabiamy bardzo mało. I kiedy zaczynamy już być zmęczeni tą frustrującą sytuacją, postanawiamy poszukać jakiejś alternatywy. Ponieważ żyjemy już dość długo w tzw. dobie internetu, to właśnie tam najczęściej szukamy inspiracji. Przeszukujemy fora, oglądamy strony i często wpadamy na wzmiankę o możliwości zarabiania właśnie w sieci. Pojawia się entuzjazm, bo to szansa na zarobek obarczony minimalnymi kosztami i mało tego, przy małym nakładzie pracy. Czy jednak naprawdę tak jest w rzeczywistości? Czy po drugiej stronie światłowodu nie czeka ktoś, kto zechce wykorzystać naszą desperację?

Popularne sposoby zarabiania w internecie

Internet dostarcza nam m.in. informacji o dostępie do pracy tradycyjnej, stacjonarnej. Na pewno warto korzystać ze znanych portali ogłoszeniowych, bo wiele osób właśnie tak znalazło zatrudnienie. Inny rodzaj ogłoszeń czy reklam dotyczy pracy zdalnej, czyli takiej, którą można wykonywać z domu, za pomocą komputera i dostępu do internetu.

Wśród tych propozycji bywają uczciwe zlecenia, które dotyczą pisania tekstów czy ebooków, przeprowadzania ankiet, tworzenia stron internetowych, kampanii reklamowych, projektów graficznych itd. Ale mówimy o propozycjach, dla tych, którzy nie mają konkretnych umiejętności do wykonywania takich prac. W taką opcję wpisuje się np. klikanie w reklamy.

Na czym w teorii polega zarobek na klikaniu w reklamy?

To rodzaj pracy zdalnej, polegającej na otwieraniu maili z przesłanymi reklamami czy linkami do nich. Aby zacząć się tym zajmować wystarczy wpisać w okienku przeglądarki „klikanie w reklamy” i pojawi się cała lista stron należących do firm oferujących taką pracę. Potem konieczna jest rejestracja, połączona z założeniem wirtualnego portfela, w którym będą gromadzić się zarobione pieniądze. Kolejny etap to konieczność zainstalowania na swoim komputerze oprogramowania, które wskaże wybrana firma. Po przeprowadzeniu całego procesu jesteśmy gotowi do pracy zdalnej, czyli wspomnianego klikania w reklamy. W polskich serwisach za jedno takie kliknięcie dostaniemy 1-2 gr, firmy zagraniczne oferują większy zarobek. To oczywiście mało, ale zważywszy, że możemy tak klikać przez kilka godzin dziennie, to można założyć, że miesięcznie można zarobić kilkaset złotych. Tyle tylko, że to na razie teoria.

Klikanie w reklamy-podejście praktyczne

W praktyce to wygląda tak:

  •         Wiele firm stosuje ograniczenia do 5-10 reklam dziennie, więc zarobek z tego marny, odpowiedni raczej dla małolatów na kieszonkowe.
  •         Środki zgromadzone w portfelu można wypłacić dopiero po osiągnięciu narzuconego pułapu.
  •    Wiele firm nie wypłaca tych pieniędzy, ponieważ same oszukują swoich reklamodawców i nie dostają od nich zapowiadanego wynagrodzenia.
  •         Kontakt z takimi firmami jest utrudniony, tj. głuchy telefon i brak odpowiedzi na maile.
  •         Oprogramowanie, które trzeba zainstalować na swoim komputerze często zarzuca go niechcianymi plikami, wirusami oraz niesamowitą ilością wyskakujących banerów reklamowych. To także bardzo często narzędzie stosowane przez oszustów do kradzieży danych z naszych komputerów.
  •         Wiele firm łączy zwykłe klikanie w reklamy z piramidą finansową. Kuszą zarobkami za ściągnięcie do grupy kolejnych członków, na czy oczywiście zarabiają sami.
  •         Firmy oferujące taki zarobek specjalnie zamieszczają pozytywne, odpłatne komentarze na forach, aby zachęcić innych naiwnych. Mało tego, nawet na początek płacą paru osobom, żeby pokazywały w sieci dowód otrzymania pieniędzy i sprawiały, że całość działania będzie bardziej wiarygodna.

Takie „chodzenie na skróty” po łatwe pieniądze może przysporzyć sporo nerwów i rozczarowania, a dodatkowo sprawić, że niechcący wpadniemy w sidła oszustów. Dlatego, szukając pracy, zawsze należy zachować zdrowy rozsądek i zimną ocenę sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *